Moi znajomi wzięli miejscowego fotografa za cztery stówki, musieli potem dopłacić za odbitki (mogli sobie wybrać, wow!) a i tak zdjęcia były za ciemne, bo sesje zrobili w czasie popierwszym toaście - czyli jakoś przed wieczorem... Z kościoła to już w ogóle były za ciemne - mimo, że oglądali u owego "fotografika" naprawdę piękne odbitki przykładowe . Ja szukam porządnej firmy, mam zamiar poprosić o wgląd do archiwum z jednego wesela (aby się nie okazało, że prezentacja to tylko pojedyncze ujęcia które wyszły przypadkowo prawidłowe) - Ci, którzy się nie wstydzą to chyba pokażą.....
Niestety taka obsługa dużo kosztuje ale nie mam zamiaru ryzykować wpadką, bo w efekcie mogę nie mieć tak ważnej pamiątki.
Co sugerujecie - na co zwracać uwagę przy wyborze fotografa? Może znacie jakieś "przypały"?
Dzięki za informacje
Pozdrawiam
|